Przypomniałam sobie to głupie, cholerne hasło!
Zapisałam w pięciu różnych miejscach, powtarzałam przez 15 minut, mało brakowało, a wyryłabym sobie je nad łóżkiem na ścianie.
I jak znam życie, za miesiąc, dwa znów je zapomnę, kartki poginą, a ja znów pieprznę drzwiami od pokoju jak się wkurzę. Aż tynk poleci.
Moje małe erzac- life. ;D
"Słowa jak sztuczny miód,
ersatz, cholera, nie życie,
miał być raj, miał być cud
i ćwiartka na popicie,
a to wszystko nie tak, nie tak,
nie to,
a jeżeli, a jeśli - nie to,
no to o co, u diabła, nam szło?
- ... O szkło?"
"Możesz bredzić... Pleść bzdury... Androny...
Tylko błagam cię: nie mów, nie mów, tylko nie mów do mnie jak do żony."








[link]
--
Be you own hero.
Be your own saviour.
--
There are always two people in every picture: the photographer and the viewer.
my gallery
Previous Page12345Next Page